Powołania

18 Niedziela Zwykła (B)

 

 

CHLEB ŻYCIA

 

_________________________________________

Księga Wyjścia 16, 2-4; 12-15
Psalm 78
List do Efezjan 4, 17.20-24
Ewangelia św. Jana 6, 24-35

_________________________________________

 

„Obyśmy pomarli z ręki Pana w ziemi egipskiej, gdzieśmy zasiadali przed garnkami mięsa i jadali chleb do syta” (Księga Wyjścia (Wj) 16, 3). Kiedy przekroczyli Morze Czerwone i widzieli żołnierzy armii egipskiej martwych na brzegu morza (Wj 14, 31), śpiewali Panu pieśń. Teraz, nareszcie wolni, idealizują życie w Egipcie. Dlaczego po chrzcie świętym wielu z nas pragnie wrócić do niewoli grzechu? Tak jak Izraelici zostali ochrzczeni w obłoku i morzu (1 List do Koryntian 10, 2), tak my zostaliśmy ochrzczeni w wodzie i napełnieni Duchem Świętym. Czyżby wymagania wolności chrześcijańskiej nas przerastały?

 

Drugie czytanie ukazuje wyraźny kontrast między pogańskim a chrześcijańskim stylem życia: próżność myślenia a odnowa myślenia, stary człowieka a nowy człowiek. Sakrament chrztu odnosi nas do historii stworzenia, kiedy to Bóg stworzył człowieka na Jego obraz (Księga Rodzaju 1, 27). Tutaj obraz ten został zdefiniowany jako sprawiedliwość i świętość prawdy (List do Efezjan 4, 24). To, co stary człowiek - Adam - utracił przez grzech, nowy człowiek - Chrystus - odzyskał przez swoje posłuszeństwo. Zanim wchodzimy w wody chrztu, zdejmujemy z siebie starego człowieka, a kiedy wychodzimy z tych wód, przyoblekamy nowego człowieka. Zjednoczeni z Chrystusem rozpoczynamy nowe życie dla Boga.

 

Bóg wie, że nie możemy dotrzeć do ziemi obiecanej - Nieba - bez Jego pomocy, dlatego dostarcza nam chleba z nieba (Psalm 78, 24). Izraelici mieli Mojżesza za swego przywódcę, my mamy Jezusa Chrystusa. Izraelici jedli mannę, my mamy Eucharystię. Lecz między tymi dwoma rzeczywistościami istnieje ogromna różnica. „Albowiem prawo zostało dane przez Mojżesza, a łaska i prawda przyszła przez Jezusa Chrystusa” (Ewangelia św. Jana (J) 1, 17). Mojżesz był sługą, a Jezus jest Synem (List do Hebrajczyków 3, 5-6). Manna Starego Testamentu nie była w stanie zapewnić nieśmiertelności, Boży chleb Nowego Testamentu zapewnia nieśmiertelność (J 6, 58).

 

Radość wolności trwała zaledwie miesiąc, a potem zaczęło się narzekanie. Izraelici byli głodni i chcieli żywności. Żydzi z dzisiejszej Ewangelii również chcą chleba, który daje życie światu i zawsze pragną mieć ten chleb (J 6, 34). Ale tu jest wyzwanie. Posłuszeństwo i zaufanie dają dostęp do tego pokarmu. Dostarczając żywność podlegającą pewnym zasadom - nie zostawiać niczego na jutro i nie zbierać manny w szabat (Wj 16, 19-20; 25-29) - Bóg chce sprawdzić, czy ludzie będą postępować według Bożego prawa, czy też nie (Wj 16, 4). W Ewangelii, natomiast, aby uzyskać dostęp do Chleba Życia, musimy wierzyć w Jezusa i przyjść do Niego. „Ja jestem chlebem życia; ktokolwiek do mnie przychodzi, nigdy nie będzie łaknął, a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie" (J 6, 35).

 

„Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych” (Ewangelia św. Mateusza 4, 4), słyszymy dziś w wersecie przed Ewangelią. A Jezus wzywa nas, byśmy starli się nie o ten pokarm, który niszczeje, ale o ten, który trwa na życie wieczne (J 6, 27). Bez Pisma Świętego i Eucharystii - tych dwóch niezbędnych źródeł naszej wiary - jesteśmy zgubieni. Pismo Święte to nie jakaś tam księga, a Eucharystia to nie jakiś tam pokarm. Wiara w Boże autorstwo Pisma Świętego i wiara w prawdziwą obecność Jezusa w sakramencie Eucharystii są także czynieniem dzieł Bożych. Z tego wypływa proste przesłanie:

 

1. Nie zaniedbujemy czytania Pisma Świętego. Każdy pobożny Izraelita wie, że dusza ludzka przez trzy dni pozbawiona Pisma Świętego zaczyna się buntować przeciwko Bogu;
2. Nie zaniedbujemy uczestnictwa w Eucharystii. Każdy pobożny katolik wie, że w każdą niedzielę powinien uczestniczyć we Mszy świętej, by zaspokoić głód i pragnienie swej duszy.

 

©2018 Misjonarze Klaretyni Prowincja Polska. Wszelkie prawa zastrzeżone
Zadaj pytanie on-line