Powołania

Archiwum 2025

1(167)2025

Praca w życiu konsekrowanym

 

  • Marek Bartoś, Alb
    Praca w posłudze miłosierdzia św. Brata Alberta
    Brat Albert zdawał sobie sprawę z tego, że człowiek w skrajnej nędzy materialnej i/lub moralnej nie potrafi sam podźwignąć się do lepszego życia. Najpierw trzeba go nakarmić, odziać, dać mu dach nad głową, a dopiero później można zadbać o dalszą poprawę jego sytuacji życiowej. Stać się to może poprzez bezpośrednią obecność z ubogimi, aby lepiej poznać ich potrzeby i wpływać na nich przykładem uczciwego życia i pracowitości. Gdy zaś człowiek w potrzebie zostanie poratowany, trzeba mu otworzyć furtkę do wyjścia z nędzy, najlepiej umożliwić pracę zarobkową, bo nadzieja samodzielnego zarobku jest uczciwym, a do pracy i pilności zwykle dostatecznym motorem.
  • Zdzisław Gogola OFMConv
    Fenomen pracy. Praca – pasja czy obowiązek?
    Praca jest wartością uniwersalną – wartością, dzięki której powstają i funkcjonują wszystkie inne wartości. Stanowi ona podstawowy miernik wartości człowieka, jest sposobem tworzenia przez człowieka jego własnego życia, wyznacznikiem jego miejsca w społeczeństwie. Pracować powinno się dla błogosławieństwa bliźnich i chwały Bożej. „Ci bracia, którym Pan dał łaskę, że mogą pracować – polecił św. Franciszek w swojej Regule – niech pracują wiernie i pobożnie, tak aby uniknąwszy lenistwa, nieprzyjaciela duszy, nie gasić ducha świętej modlitwy i pobożności, któremu powinny służyć wszystkie sprawy doczesne”.
  • Benigna Kopeć ZSNM
    Praca w charyzmacie Zgromadzenia Sióstr Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi
    Pan Bóg, stwarzając świat i sprawując nad nim rządy, wskazał ludziom cel i motywację pracy. Jest ona współdziałaniem ze Stwórcą w przekształcaniu świata i udziałem w Krzyżu Chrystusa. Praca jest wyrazem umiłowania Boga i bliźnich. Połączona z modlitwą staje się szczególnym wyznaniem miłości, które znajduje potwierdzenie w trudzie i uległości woli Bożej. Intencja nadaje pracy nadprzyrodzoną wartość i przyczynia się do uświęcenia zwykłych, codziennych zadań.
  • Arnaldo Pigna OCD
    Praca i życie zakonne
    W społeczeństwie tak zwanego dobrobytu, praca jest często rozumiana jako sposób na zarabianie więcej i gromadzenie pieniędzy na zaspokajanie coraz nowszych, sztucznie wywoływanych potrzeb. Zakonnik jest ubogi, ponieważ oddał wszystko i niczego nie zarezerwował dla siebie: dóbr materialnych, uczuciowych i duchowych. Jest i czuje się cały Boga, a więc i braci, wśród których On posyła go do pracy. Nie chodzi tylko o to, żeby pracować, ale aby pracować w taki sposób, by przywrócić pracy jej ludzkie oblicze i pokazać jej prawdziwy cel, którym nie jest gromadzenie bogactwa i czerpanie wszelkich satysfakcji, ale utrzymywanie siebie i służenie innym. Praca musi być środkiem wyzwolenia, a nie nową zachętą do dostania się pod niewolę władzy, bogactwa i przyjemności.
  • Jan Sypko SCJ
    Chrześcijańska i zakonna wartość pracy
    Odnowione rozumienie pracy w życiu chrześcijańskim, oraz konsekrowanym miało na celu rzucić nowsze światło na ten ważny odcinek życia osób konsekrowanych. Po odnowie II Soboru Watykańskiego zostały zniesione tzw. Drugie chóry, których zasadniczym zadaniem było utrzymanie materialne wspólnoty. Również zostały zniesione kwesty, które stanowiły podstawowe źródło utrzymania większości klasztorów. Dlatego Kościół w dobie soborowej zaleca, aby osoby konsekrowane utrzymywały się i prowadziły dzieła miłosierdzia z osobistej pracy, nie wyłączając zawodowej, zgodnie ze stanem zdrowia, wieku i życiowymi możliwościami. Obowiązek pracy w życiu konsekrowanym wynika również z racji składanego ślubu ubóstwa.
  • Marek Jeżowski CMF
    Czyhali, żeby go podchwycić na jakimś słowie. Część 2.
    Wskazując, że godność – tak jak wolność – jest darem i zadaniem, Jan Paweł II powiedział 16 listopada 1980 w Osnabrück do ludzi upośledzonych: „Dla nas chrześcijan, nie to się liczy, czy ktoś jest zdrowy czy chory. Tym, co się istotnie liczy jest: czy jesteś gotów urzeczywistnić godność darowaną ci przez Boga świadomie i z wiarą, w każdym położeniu i każdej sytuacji życiowej jako prawdziwy chrześcijanin, czy może gotów jesteś stracić tę godność w życiu powierzchownym i nieodpowiedzialnym, w grzechu i winie wobec Boga?”. I tego samego dnia w Moguncji do polskich imigrantów: „Jeżeli człowiek jest gotowy utracić swoją godność, wiarę i narodowe sumienie tylko po to, żeby mieć więcej, taka postawa może prowadzić jedynie do pogardy do samego siebie”. W Moguncji i w Bonn opisał tę godność przymiotnikiem „unantastbare”, ale w Osnabrück przymiotnikiem „unendliche”, co po wielu latach wykorzystywane jest do uwiarygodniania różnych teorii, niekoniecznie poprawnych teologicznie.
  • Ks. Marian Szymonik
    Godność osoby ludzkiej w perspektywie antropologii adekwatnej Karola Wojtyły – św. Jana Pawła II. Część 2.
    Człowiek to istota rozumna, zdolna do wolnych wyborów i osobowej miłości, byt cielesno-duchowy, wielorako złożony, a zarazem zintegrowany, poprzez osobowe istnienie zakotwiczone w ludzkiej naturze. Wojtyła, a potem Jan Paweł II potrafił umiejętnie ukazywać istotne aspekty ludzkiego bytu, a jednocześnie miał całościową perspektywę istotnego rozumienia tego, kim człowiek jest. Jego myśl, określana także jako antropologia adekwatna, stanowi głęboką filozofię godności osoby ludzkiej.

 

 

 

2(168)2025

Jubileusze w Roku Jubileuszowym

 

  • Wacław Umiński CM
    Św. Wincenty a Paulo i założenie Zgromadzenia Misji
    Artykuł poświęcony jest historii powstania Zgromadzenia Księży Misjonarzy, założonego przez św. Wincentego a Paulo w 1625 roku. Początki wspólnoty są ściśle związane z osobistym doświadczeniem Wincentego, który pod wpływem wydarzeń w Folleville oraz w Châtillon-les-Dombes dostrzegł konieczność niesienia pomocy duchowej i materialnej potrzebującym. Podstawowym celem Zgromadzenia Misji była ewangelizacja ubogich mieszkańców wsi poprzez misje ludowe, koncentrując się na głoszeniu katechizmu i spowiedziach generalnych. Specyficzną cechą misji wincentyńskich była tzw. „mała metoda”, polegająca na jasnym i prostym przedstawieniu tematu, bez nadmiernego odwoływania się do emocji. Ważnym aspektem działalności Zgromadzenia było także zakładanie bractw miłosierdzia, które wspierały najuboższych. Z czasem Wincenty dostrzegł potrzebę formacji duchowieństwa i organizowania specjalnych rekolekcji dla kandydatów do święceń kapłańskich. Misjonarze zaangażowali się również w prowadzenie seminariów duchownych, co znacząco wpłynęło na odnowę życia kapłańskiego we Francji XVII wieku.
  • Łukasz Andrzejewski CP
    Życie i dzieło św. Pawła od Krzyża. Refleksja jubileuszowa w 250. rocznicę śmierci Świętego
    Artykuł przedstawia życie i duchowe dziedzictwo św. Pawła od Krzyża (1694-1775), założyciela Zgromadzenia Męki Jezusa Chrystusa (pasjonistów). W kontekście 250. rocznicy jego śmierci dokonano analizy elementów jego biografii oraz wpływu na rozwój życia zakonnego i teologii duchowości. Pierwsza część artykułu opisuje powołanie Pawła Franciszka Danei od dzieciństwa w Piemoncie, przez nawrócenie, aż po rozeznanie wezwania do życia w całkowitym oddaniu Bogu. W młodym wieku doświadczył intensywnych przeżyć mistycznych, które doprowadziły go do stworzenia Reguły nowego zgromadzenia. Kluczową rolę w jego formacji odegrało głębokie nabożeństwo do Męki Pańskiej oraz praktyka modlitwy i surowej pokuty. Druga część artykułu analizuje proces powstawania Zgromadzenia Pasjonistów. Pierwsze lata działalności Pawła od Krzyża były pełne trudności – od braku oficjalnej aprobaty kościelnej po problemy związane z organizacją wspólnoty.
  • Jerzy Zieliński OCD
    Karmelitańskie jubileusze
    Sto lat temu, 17 maja 1925 roku papież Pius XI kanonizował w Bazylice św. Piotra, w obecności pół miliona wiernych i 250 biskupów, św. Teresę z Lisieux, beatyfikowaną zaledwie dwa lata wcześniej. Obchodzono wówczas 250 rocznicę wyniesienia na ołtarze św. Jana od Krzyża, kanonizowanego pół wieku później. Rodziców Teresy i jej czterech sióstr (trzech karmelitanek i jednej wizytki, kandydatki na ołtarze), świętych małżonków Zelię i Ludwika Martin, papież Franciszek kanonizował 10 lat temu, 17 października 2015, dokładnie siedem lat po ich beatyfikacji.
  • Janina Gwóźdź RSCJ
    Kilka refleksji o Zgromadzeniu Sacré Coeur na tle współczesności i przeszłości
    W czasach rewolucyjnego terroru, 21 listopada 1800 roku, św. Magdalena Zofia Barat (1779-1865) złożyła w Paryżu pierwsze śluby zakonne, dając tym samy początek Zgromadzeniu Sióstr Sacré Coeur – Najświętszego Serca Jezusa, którym zarządzała aż do śmierci, zakładając w tym czasie blisko sto domów na czterech kontynentach, w tym dwa na ziemiach nieistniejącego wówczas Państwa Polskiego: we Lwowie (1843) i w Poznaniu (1857). W roku 2025 przypada 100 rocznica jej kanonizacji przez papieża Piusa XI (24 kwietnia 1925).
  • Krzysztofa Dorota J. Koszyka CSSF
    Jubileusz 200-lecia urodzin bł. Matki Marii Angeli Truszkowskiej
    W roku 2025 przypada 200. rocznica urodzin bł. Matki Marii Angeli Truszkowskiej (16 maja 1825), założycielki Sióstr Felicjanek. 170 lat temu, w święto Ofiarowania NMP (21 listopada 1855), dwie tercjarki franciszkańskie: Zofia Kamila Truszkowska i jej kuzynka Klotylda Ciechanowska, przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej, oddały się pod opiekę Maryi i przyrzekły poświęcić całe życie na Jej służbę. Datę tę przyjmuje się za dzień założenia Zgromadzenia Sióstr Felicjanek.
  • Marian Kowalczyk SAC
    Św. Wincenty Pallotti i jego dzieło apostolskie
    Artykuł koncentruje się na osobie, genezie i rozwoju dzieła apostolskiego św. Wincentego Pallottiego w 175. rocznicę jego śmierci i 75. rocznicę jego beatyfikacji. Skupia się na charyzmacie i elementach duchowości dzieła Apostolstwa Katolickiego, a także na formach przynależności do tego dzieła i jego zadaniach. Artykuł kończy się podkreśleniem znaczenia dzieła św. Wincentego w kontekście Kościoła synodalnego.
  • Dariusz Pielak SVD
    150 lat Zgromadzenia Słowa Bożego
    Decyzja powołania do istnienia nowego zgromadzenia misyjnego dojrzewała w czasach burzliwych przemian politycznych, towarzyszących jednoczeniu państw niemieckich i powstaniu Cesarstwa Niemieckiego, w którym wzniecono walkę mającą na celu wyeliminowanie katolicyzmu z życia religijno-społecznego wszystkich wcielonych do niego narodów (Kulturkampf). Arnold Janssen, diecezjalny moderator ruchu Apostolstwa Modlitwy i założyciel misyjnego czasopisma „Mały posłaniec Serca Jezusowego”, w 200 rocznicę czwartego objawienia św. Małgorzacie Alacoque nabył posiadłość, w której 8 września 1875 otwarto pierwsze w Niemczech seminarium misyjne, kolebkę nowego zgromadzenia zakonnego.
  • Danuta Kozieł CSFN
    150 lat istnienia Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu
    Jubileusz 150-lecia powstania Zgromadzenia jest okazją do odnowienia entuzjazmu i wierności natchnieniom Ducha Świętego, które towarzyszyły zarówno Założycielce wraz z pierwszymi Siostrami Najświętszej Rodziny z Nazarety, jak i kolejnym pokoleniom spadkobierczyń nazaretańskiego charyzmatu, szczególnie tym, które złożyły najwyższe świadectwo wiary i miłości – błogosławionym Męczennicom z Nowogródka.
  • Leszek Poleszak SCJ
    O. Leon Jan Dehon – życie oddane Najświętszemu Sercu Jezusowemu i służbie człowiekowi
    W 2025 roku Zgromadzenie Księży Najświętszego Serca Jezusowego obchodzi setną rocznicę śmierci swego założyciela – o. Leona Jana Dehona. Duchowość o. Dehona jest skoncentrowana na propagowaniu kultu Bożego Serca, zwłaszcza w aspekcie wynagradzającym. Sednem tej duchowości jest odpowiedź miłością na doświadczoną miłość. Praktycznym tego wyrazem jest troska o zjednoczenie z Jezusem, a także zaangażowanie w szerzenie królestwa Najświętszego Serca Jezusowego w duszach i w społeczeństwie.

 

 

 

3(169)2025

Przyjaźń w życiu konsekrowanym

 

  • Jerzy W. Gogola OCD
    Przyjaźń z osobami płci przeciwnej w życiu konsekrowanym
    Przyjaźń pomiędzy mężczyzną i kobietą jest do pogodzenia z czystością konsekrowaną, ale nie może być ona poszukiwana jako środek do przeżywania w pełni czystości. Historia życia zakonnego zna przykłady szczególnej relacji przyjaźni pomiędzy niektórymi osobami. Monastyczna tradycja średniowieczna uznała przyjaźń za charyzmat, dar Ducha Świętego, udzielany w życiu kontemplacyjnym. W latach 50. ubiegłego wieku zaczęto na nowo odkrywać pozytywną wartość przyjaźni, która w życiu zakonnym jest potrzebna, a wielu przypadkach konieczna do osiągnięcia dojrzałości afektywnej i równowagi psychicznej.
  • Ks. Ryszard Groń
    Żal i płacz po stracie przyjaciela w środowisku monastycznym Średniowiecza
    W środowisku monastycznym aż do XI wieku nie było miejsca na żal i opłakiwanie współbrata po jego śmierci, również przez tych, z którymi wiązała go szczera przyjaźń. Żal po śmierci cielesnej przeczyłby prawdzie o zmartwychwstaniu, ponieważ śmierć ciała jest doczesnym snem przed jego radosnym przebudzeniem w dniu zmartwychwstania (R.I.P.). Dopiero Bernard z Clairvaux i Aelred z Rievaulx płaczą jawnie po śmierci swoich przyjaciół i dowodzą w swoich pismach, że wylewanie łez po przyjacielu wcale nie jest świadectwem braku wiary i miłości Boga, ale przejawem ludzkiej wrażliwości na prawdziwą duchową przyjaźń, która po śmierci pozostawia pustkę i ból.
  • Jolanta Anna Hernik RMI
    Przyjaźń, delikatny kwiat
    Siła symboliki w związkach przyjaźni jest niezaprzeczalna. Dodaje intensywności i warstw znaczeń naszym interakcjom, pozwalając nam łączyć się na głębszym poziomie. Każdy kwiat ma unikatowe znaczenie, które odzwierciedla cechy, jakie cenimy w naszych przyjaźniach. Gesty uznania pielęgnują więzi w szerszym zakresie, niż się to może wydawać, wzmacniają nasze ukorzenienie i połączenia między nami, niezależnie od tego, czy jest to bukiet z preferowanych kwiatów z dołączonym bilecikiem z odręcznym wpisem, czy jeden żonkil lub delikatna konwalia.
  • Zdzisław J. Kijas OFMConv
    Przyjaźń oparta na bezinteresownej miłości. Chrześcijański wkład w piękno przyjaźni
    Na temat przyjaźni mówi się wiele. Na wiele też różnych sposobów można opisywać jej naturę, wewnętrzne życie. Z jednej strony przyjaźń jest jakiś rodzajem zachwytu przyjacielem. Kto się przyjaźni, zachwyca się pięknem duchowym, intelektualnym, egzystencjalnym itp. przyjaciela, przesuwając na plan dalszy fascynację samym sobą i uwalnia się od egoizmu. W przyjaźni ważny jest taki rodzaj miłości, która wychodzi poza zwykłe pożądanie czy tylko płytkie pragnienia. Potrzeba miłości agape, która jest miłością ofiarną i bezinteresowną. Jest ona miłością, która z radością się daje/ofiaruje i to na długo, zanim coś otrzyma w zamian. Agape pozwala istnieć wszystkim innym w taki sposób, w jaki tego chcą, szanując ich wolność. Przykład tego dał sam Chrystus Jezus, który z miłości do stworzenia stał się człowiekiem, przyjął krzyż, umarł i zmartwychwstał, niczego nie oczekując w zamian. Na tym właśnie polegał chrześcijański wkład w przyjaźń, mocno podkreślony przez Augustyna i innych chrześcijańskich pisarzy. Ponieważ ten rodzaj miłości jest darem Boga, stąd autentyczna przyjaźń jest zawsze darem Bożej łaski. Trzeba o nią się modlić, a otrzymując ją, dziękować Bogu i prosić o wytrwanie w niej, czyli życie w przyjaźni.
  • Jean Leclercq OSB
    Przyjaźń w życiu zakonnym
    Liczne przykłady przyjaźni eksponowanych przedstawicieli życia zakonnego wskazują na powszechność tego zjawiska w życiorysach osób konsekrowanych nieudokumentowanych w literaturze. Potrzeba przyjaciela, często niezbędnego do umożliwienia postępów w rozwoju duchowym, wynika nie tylko ze społecznej natury człowieka, ale przede wszystkim z konieczności intensywnego pielęgnowania w życiu zakonnym oderwania się od siebie samego i miłości do innych. Owszem, przyjaźń faworyzująca konkretne osoby kosztem pozostałych członków wspólnoty, nie realizuje miłości bliźniego, która powinna być skierowana do wszystkich.
  • Henryk Majkrzak SCJ
    Przyjaźń z Bogiem i z ludźmi w życiu św. Augustyna
    Św. Augustyn, który kochał życie wewnętrzne, nie był człowiekiem stworzonym do życia samotnego. Kochał tę samotność, która dojrzewa do tego, aby przebywać ze sobą w atmosferze słodyczy, a następnie przebywać z innymi. Według niego, dwie osoby, które przyjaźnią się w Bogu, podnoszą przyjaźń do poziomu miłości nadprzyrodzonej. Przyjaźń jako głębokie uczucie, które wiąże dwie osoby, musi być wzajemna i bezinteresowna, bo w przeciwnym razie nie istnieje. Dla Augustyna przyjaźń nie stanowiła celu, a jedynie środek do celu, którym jest Bóg.
  • Xabier Pikaza Ibarrondo OM
    Życie zakonne jako sakrament przyjaźni
    Specyfiką życia zakonnego nie jest negacja i wyrzeczenie, ale przyjaźń. Powstaje ono tam, gdzie tworzy się trwała wspólnota uczuć i życia, równości i wzajemnej pomocy. Tym, co określa od wewnątrz przyjaźń zakonną, nie jest negatywna strona ślubów, lecz rodzaj twórczej egzystencji, do jakiej one prowadzą: czystość, przez którą zakonnicy ukazują, że możliwa jest przyjaźń rozległa i trwała, nie wynikająca z pożądania i namiętności płciowych, lecz oparta na uczuciu ludzkim i łasce Jezusa Chrystusa; ubóstwo, jako współudział w dobrach, które nie polega na nieposiadaniu, lecz na posiadaniu, aby móc ofiarować, na dzieleniu współistnienia; posłuszeństwo, będące zgodą na twórczą współpracę we wspólnocie, do której każdy wnosi to, co ma, co może i co potrafi, a wszyscy razem starają się realizować treść i sens ich życia.
  • Jan Sypko SCJ
    Znaczenie przyjaźni w życiu konsekrowanym
    Artykuł ukazuje trzy zasadnicze wymiary przyjaźni w porządku naturalnym, chrześcijańskim a zwłaszcza między osobami zakonnymi. Na szczególną uwagę zasługuje koncepcja przyjaźni chrześcijańskiej, która posiada swoje źródło w Bogu i dlatego stanowi ona jedyną i właściwą atmosferę przeżywania miłości – przyjaźni zakonnej. Św. Augustyn wiele swojej twórczości naukowej poświęcił przyjaźni chrześcijańskiej. Stwierdza on, że: „Przyjaźń to zgoda w sprawach ludzkich i Boskich połączona z życzliwością i miłością w Jezusie Chrystusie”. Dla osób konsekrowanych właściwym miejscem ich wzajemnej przyjaźni jest wspólnota zakonna.
  • Mariusz Woźniak OP
    „Skazani” na Yellow Submarine? O przyjaźni w życiu zakonnym
    Czas spędzony w nowicjacie i klerykacie, to nie tylko wykłady, egzaminy, praca fizyczna, ale także bycie razem na rekreacjach, wspólnych przechadzkach, wyjazdach. Na pewnym etapie bycia razem następuje proces dobierania się, akceptacji siebie, takimi jakimi jesteśmy, odkrywania „pokrewnych sobie dusz”. Pobyt w nowicjacie jest trochę jak rejs w łodzi podwodnej, której załoga, nawet jeśli dąży do świętości, wcale nie jest świętą załogą. W dodatku dominikańska submarine nie jest żółta, raczej jest biała z odcieniami czerni, jak nasz dominikański habit.

 

 

 

4(170)2025

Leon XIV. In Illo uno unum

 

  • Ks. Bogdan Czyżewski
    Mariologiczno-eklezjologiczna interpretacja tytułu mater unitatis w nauczaniu św. Augustyna
    Przedmiotem analizy w niniejszym opracowaniu jest fragment Kazania 192 św. Augustyna, w którym używa on określenia mater unitatis (matka jedności). Trudno jest jednoznacznie stwierdzić, komu przypisuje ten tytuł, Maryi czy Kościołowi. Biorąc pod uwagę mariologię i eklezjologię biskupa Hippony należy stwierdzić, że nie da się u niego oddzielić Maryi od Kościoła i Kościoła od Maryi. Mówiąc bowiem o dziewictwie i macierzyństwie Maryi wskazuje na podobieństwo, które zauważa w Kościele, który jest i dziewicą, i matką. Wolno zatem przypuszczać, że tytuł „matka jedności” został użyty przez św. Augustyna w podwójnej perspektywie, mianowicie maryjno-eklezjologicznej.
  • Tomasz Skibiński SAC
    Pokój w życiu i nauczaniu Leona Wielkiego
    Artykuł poświęcony jest analizie pontyfikatu Leona Wielkiego (440-461) w kontekście idei pokoju, ujmowanej zarówno w wymiarze politycznym, jak i teologicznym. Ukazuje rolę papieża jako dyplomaty i obrońcy Rzymu w spotkaniach z Hunami i Wandalami oraz jako teologa i duszpasterza, który pojmował pokój jako owoc łaski, zakorzeniony w misterium wcielenia Chrystusa. Wskazuje na znaczenie pokoju w jedności Kościoła, dyscyplinie kanonicznej i doktrynalnej, a także na współdziałanie z Cesarstwem jako gwarantem ładu religijno-społecznego. Artykuł ukazuje, że Leon Wielki realizował i głosił pokój jako jedną z najistotniejszych kategorii swej posługi.
  • Ks. Grzegorz Bachanek
    Maryjny kontekst nauczania papieża Leona XIII o pokoju
    Ważnym elementem nauczania Leona XIII jest problematyka pokoju. Podejmując tę problematykę, papież rozwija szeroką refleksję mariologiczną. Rola Maryi w umacnianiu pokoju może być wyrażona wieloma określeniami, m.in.: Niosąca pokój, Matka Kościoła, Pośredniczka naszego pokoju, podpora zbawienia i pokoju. Wyrażają one odniesienie Maryi do rzeczywistości pokoju, którego ludzie pragną, o który proszą, o który niekiedy zabiegają, ale także który niekiedy niszczą. Istnieje związek między wypowiedziami papieża o Maryi a konkretnym historycznym doświadczeniem. W szczególności w czasach Leona XIII jest to trudna sytuacja prześladowania Kościoła oraz wzrastające napięcia społeczne związane z rozwojem kapitalizmu. Pobożność maryjna pomaga w podejmowaniu wytrwałej walki w obronie istnienia i wolności Kościoła. Równocześnie stanowi pomoc w walce z ludzkimi wadami niszczącymi pokój społeczny. W Encyklice Laetitiae Sanctae możemy dostrzec mariologiczne dopełnienie Rerum novarum.
  • Jan Sypko SCJ
    Doktryna chrześcijańska i społeczna Leona XIII (1810-1903)
    Papież Leon XIII, od początku swojego pontyfikatu tworzył pewnego rodzaju kodeks chrześcijańskiej polityki. Twierdził, że każda władza powinna kierować się zasadami Ewangelii, a wtedy społeczeństwa będą zobowiązane do uległości i podporządkowania się rządzącym. Każda społeczność tak duchowa, jak i cywilna, mają godnie wypełniać swoje powinności. Kościół powinien wykonywać swoje powinności kultowe, czuwać nad dobrem duchowym wiernych i kierować ich ku celom nadprzyrodzonym. Leon XIII swoimi encyklikami społeczno-politycznymi spowodował zaangażowanie się katolików w wielu krajach na różnych płaszczyznach życia społecznego i politycznego. W dziedzinie liturgicznej ujednolicał księgi i sprawowanie nabożeństw, zwłaszcza Eucharystii, kultu Najświętszego Serca, Matki Bożej i św. Józefa i wielokrotnie zachęcał do odmawiania różańca.
  • Balbino Rano OSA
    Miejsce św. Augustyna w Zakonie Augustianów
    Augustianie jako zakon powstali formalnie w Rzymie w marcu 1244, podczas kapituły założycielskiej jednoczącej z woli papieża Innocentego IV liczne wspólnoty pustelnicze z Toskanii, zobowiązującego je do życie we wspólnych strukturach pod regułą św. Augustyna. Wkrótce dołączyły do nich inne z Lacjum, Ligurii, Umbrii i Romanii. W roku 1256, z woli papieża Aleksandra IV, połączyły się z nim inne wspólnoty pustelnicze, a kongregacja została zaliczona do zakonów żebraczych. Dwie dekady później, drugi sobór w Lionie (1274) zaostrzył przestrzeganie wprowadzonego przez czwarty sobór na Lateranie (1215) zakazu zakładania nowych zakonów z regułami innymi niż te Bazylego, Augustyna, Benedykta lub Franciszka. Augustianie, tak jak dominikanie, mercedariusze, paulini, celestyni, hieronimici nie tylko przyjęli regułę św. Augustyna (sylwestryni i oliwetani przyjęli tę Benedykta), ale do tego stopnia zidentyfikowali się z jego duchowością, że zaczęli się uważać za jego bezpośrednich spadkobierców. To pomogło im uniknąć grożącej kasaty i kontynuować rozwój w przekonaniu o bezpośrednim pochodzeniu od św. Augustyna.
  • Piotr Liszka CMF
    Recepcja myśli św. Augustyna w teologii nowożytnej
    Wpływ myśli św. Augustyna na epokę nowożytną jest ogromny i wyraźny. Artykuł omawia jedynie jej wpływ na teologię w wiekach nowożytnych. Istnieje wiele publikacji poświęconych augustynizmowi w filozofii. Konieczne jest doprecyzowanie zadania teologii, zebranie pewnych idei i informacji, aby w przyszłości można było przygotować bardziej szczegółową i pogłębioną publikację. Nowożytność z pewnością ma swoje korzenie w średniowieczu. Ten artykuł rozpoczyna się w XIV wieku, aby ostatecznie dosięgnąć zawartą w nim refleksją wiek XX.
  • Marek Jeżowski CMF
    IN ILLO UNO UNUM
    Serce przeszyte strzałą na zamkniętej księdze, atrybuty duchowości augustiańskiej, od prawie jedenastu lat widnieją w herbie biskupim Roberta Prevosta, obecnie papieża Leona XIV. Czy są one tylko ilustracją słynnych słów z Wyznań św. Augustyna, czy również fragmentu z kazania na wspomnienie św. Feliksa, tego samego, z którego pochodzi motto „In Illo uno unum”?.
  • Jan Sypko SCJ
    Człowiek Błogosławieństw. św. Piotr Jerzy Frassati (1901-1925)
    Piotr Jerzy Frassati wypełnił swoje powołanie w takim stopniu, że zasłużył sobie na nazywanie go „Człowiekiem ośmiu błogosławieństw”. Świętość osiągnął przez szczególne nabożeństwo do Najświętszej Eucharystii, medytację Słowa Bożego, cześć do Matki Bożej, pogodne znoszenie trudności życiowych, czynną miłość bliźniego i „normalność życia codziennego”.
  • Jan Sypko SCJ
    Eucharystia moja autostrada do nieba. Św. Karol Acutis (1991-2006)
    Karol Acutis w bardzo młodym wieku osiągnął doskonałą miłość – świętość. Codzienna Eucharystia, oddanie się Matce Bożej, modlitwa różańcowa i czynna miłość bliźniego stanowiły źródło łask dla jego ewangelicznego świadectwa jako młodego chrześcijanina.

 

 

 

 

©2026 Misjonarze Klaretyni Prowincja Polska. Wszelkie prawa zastrzeżone
Zadaj pytanie on-line