Powołania

Dzień 25 - Najgorszy człowiek

Z Autobiografii św. Antoniego Marii Klareta:

"Trudy i troski, jakich musiał doświadczyć przez te lata posługi u boku Królowej są tak liczne i tego rodzaju, że tylko Bóg jeden to wie i ja, który przez nie przeszedłem i nadal je znoszę.

Mój charakter i żywość ciągnęły mnie zawsze bardzo daleko od pałacu, moje skłonności zawsze wzywały mnie na misje; mimo to, aby spełnić życzenie Królowej, poddałem się, ignorując własną naturę.

Musiałem znieść wszelkiego rodzaju niegodziwości, oszczerstwa, zniewagi i prześladowania, bardzo często zmierzające do mojej śmierci. Byłem obiektem paszkwili, karykatur, ośmieszających i zniesławiających fotografii.

Przedtem byłem przez wszystkich podziwiany, ceniony, a nawet wychwalany, a dziś, z małymi wyjątkami, wszyscy mnie nienawidzą i powiadają, że o. Klaret jest najgorszym człowiekiem, jaki kiedykolwiek istniał, że jestem przyczyną wszystkich nieszczęść Hiszpanii" (Aut, s. 399-400).

 

©2018 Misjonarze Klaretyni Prowincja Polska. Wszelkie prawa zastrzeżone
Zadaj pytanie on-line