Powołania

Karta z kalendarza klaretyńskiego

27
października
środa
Iwony, Sabiny
Kalendarz Klaretyński:

O. Domingo Fábregas CMF - Wspózałożyciel Zgromadzenia

Życie i misja

Domingo Fábregas urodził się 9 lipca 1817 roku w San Genís de Orís (Barcelona). Otrzymał staranne wychowanie w pobożności, pracowitości i prostocie. Jego powołanie obudziło się bardzo wcześnie w parafii. Do seminarium został przyjęty, mając osiem lat. Był to październik 1825 rok. Tam poznał filozofa Jaime Balmes, o. Pedro Bac, odnowiciela Oratorium św. Filipa Nereusza, przyszłego męczennika dominikanina św. Pedro Almató, a zwłaszcza sallentczyka Antoniego Klareta.

Musiał przerwać swoje studia w 1835, gdy wojska liberałów zajęły seminarium w Vic i zmusiły jego mieszkańców do powrotu do swych domów. Nieco później zmarł biskup Corcuera. W czasie wakatu na stolicy biskupiej władze zabroniły wyświęcania nowych prezbiterów. W obliczu takich przeciwności, Domingo daleki od załamania się udał się do Rzymu. Tam zamieszkał w klasztorze św. Bazylego, gdzie także po upływie paru dni zjawił się, jakby w przewidzianym przez Opatrzność przypadku, Ojciec Klaret.

Po przyjęciu święceń dnia 18 kwietnia 1840 roku, powrócił do Katalonii, gdzie po wędrówce po różnych parafiach, zgłosił swemu biskupowi Casadevall gotowość poświęcenia się kaznodziejstwu wędrownemu. Dzięki temu zawarł przyjaźń z O. Klaretem i gotowość współpracy z nim podczas akcji apostolskich. Dzięki tej przyjaźni został zaproszony do
udziału w dniu 16 lipca 1849 roku w rekolekcjach w Seminarium w Vic, które stały się początkiem założenia Zgromadzenia. W ten sposób rozpoczęła się dla Domingo nowa i pasjonująca historia.

Wkrótce jednak po rozpoczęciu nowego stylu życia spadła na niego pierwsza próba: choroba, która złożyła go do łóżka na cały miesiąc wrzesień 1849 roku, a pierwszym jego pielęgniarzem był sam Założyciel.

Dnia 11 sierpnia poznano wiadomość o nominacji O. Klareta na arcybiskupa Santiago de Cuba. Dnia 28 grudnia 1850 roku zaokrętował się na statek płynący na Kubę. O. Ramón Muns opowiadał następującą historyjkę z momentu pożegnania: „Ojciec Założyciel mówi pół żartem do o. Fábregas: Czy chcesz mi towarzyszyć na Kubę? - Ojcze, z przyjemnością, aż do portu, ale wypłynąć w morze, nie ma mowy...”.

O. Fábregas był podziwiany, ze względu na swe oratorskie talenty: myśli jasne, głos należycie stonowany, wspaniała pamięć, łatwość wyrażania myśli. Z jego pobytu w Thuir wspomina się nauki pełne prawdy i należycie uporządkowane, jasne i wyraźnie wygłoszone. O. Clotet nazywał go „wybitnym kaznodzieją w swej gorliwości, prostocie i jasno wyrażanych ideach”. Podobnie wspomina go o. Xifré: „Cechowały go porządek i metoda w określaniu pojęć, wyróżniał się w wyjaśnieniach z dziedziny nauki moralności. Jego apostolska gorliwość znana była jeszcze przed przystąpieniem do Zgromadzenia”.

Drugi Przełożony Generalny Zgromadzenia, o. Esteban Sala, zmarł 18 kwietnia 1858 roku. Na zebraniu, mającym na celu obsadzenie funkcji, o. Domingo Fábregas figurował jako Konsultor Generalny i w tym charakterze podpisywał protokóły znajdujące się w Vic.

Jako nowy Przełożony Generalny został wybrany o. Xifré, a o. Domingo Fábregas został wyznaczony do założenia domu w Segowii, gdzie przybył dnia 30 listopada 1861 roku. W ten sposób rozpoczęły się liczne misje w diecezji ku wielkiej radości wszystkich. O. Fábregas prowadził jednocześnie misje i rekolekcje przeznaczone dla duchowieństwa i zakonnic.

Brał udział w pierwszej Kapitule Generalnej, zwołanej 28 maja 1859 roku w domu Gracia. Oprócz O. Założyciela uczestniczyli w niej wszyscy członkowie Zarządu Generalnego, Przełożeni trzech domów, jakie w tym czasie posiadało Zgromadzenie i jeden delegat z każdej wspólnoty wybrany pośród jej członków. O. Fábregas uczestniczył jako reprezentant domu w Segowii.

Dnia 4 lipca 1864 roku w domu Gracia (Barcelona) miała miejsce druga Kapituła Generalna. O. Fábregas znowu reprezentował wspólnotę z Segowii. Jednak po zakończeniu Kapituły nie powrócił do Segowii, ponieważ został wyznaczony do założenia domu w Huesca, który funkcjonował przez cztery lata. Następnie przeszedł do domu Macierzystego w Vic i kontynuował posługę przepowiadania słowa Bożego. W Vic znowu spotkał się z O. Klaretem, w czasie jego pobytu w roku 1865.

Później, w związku z rewolucją z 1868 roku został napadnięty dom w La Selva del Campo, gdzie jako męczennik poniósł śmierć O. Francisco Crusats. W tej atmosferze zamieszania i zagrożeń, junta rewolucyjna z Vic nakazała misjonarzom opuścić dom w ciągu dwudziestu czterech godzin. O. Fábregas powrócił do swej rodzinnej miejscowości San Genís de Orís, czekając na lepszy czas.

Kiedy nastąpił spokój, przeniesiono Zarząd Generalny wraz z nowicjatem do Prades we Francji. W tym czasie reszta misjonarzy utworzyła mniejsze grupy, aby nie zwracać na siebie uwagi. Jedna z tych grup zajęła mieszkanie w Vic, gdzie o. Fábregas przebywał z innymi czterema współbraćmi aż do końca roku 1871, gdy został przeznaczony do innej tajnej wspólnoty, mieszkającej w Barcelonie.

Dnia 12 lutego 1873 roku Hiszpania została ogłoszona Republiką. Wzrosło wtedy niebezpieczeństwo i nastały prześladowania dla ludzi Kościoła. Wówczas o. Fábregas
wyjechał potajemnie do Thuir, celem poinformowania Zarządu Generalnego o zaistniałej sytuacji. Tam pozostał aż do lipca 1874 roku i do powrotu do Vic.

Przy końcu wyżej wspomnianego roku, po przywróceniu monarchii wraz z Alfonsem XII i zmianą warunków społecznych i religijnych, o. Fábregas został mianowany Przełożonym Domu - szkoły w Gracia, w Barcelonie.

Śmierć zaskoczyła go w Solsona, dnia 27 października 1895 roku. O. Pedro Dern, naoczny świadek pozostawił nam w domowej kronice następujący opis ostatnich godzin doczesnego życia o. Fábregas:

„Czując się źle, nasz o. Fábregas skierował się do celi o. Ministra, zapukał i powiedział: Ojcze, bardzo mi zimno i czuję się źle. W rzeczywistości miał zimne ręce i wyblakłe końce palców, bez krążenia krwi. O. Minister i brat pielęgniarz zaprowadzili go do celi i pomagali mu cały czas, ponieważ zupełnie opadły go siły. Była godzina wpół do siódmej, o której to godzinie wspólnota nawiedzała codziennie Najświętszy Sakrament i odmawiała przepisane modlitwy. Dobry o. Fábregas chciał iść do kaplicy i ostatni raz nawiedzić Najświętszy Sakrament, a nie mogąc wyjść po schodach prowadzących do chóru prosił o pomoc o. Ministra, aby mu pomógł, ale ten nie uważał to za właściwe i powiedział do niego: Ojcze, już tyle razy nawiedzał ojciec Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, teraz trzeba się szybko położyć. Podczas gdy wspólnota modliła się w chórze, nasz o. Fábregas skierował się do swojej celi i gdy do niej wszedł dostał ataku apopleksji. Po zakończeniu nawiedzenia Najświętszego Sakramentu, które trwało jakiś kwadrans, brat pielęgniarz zszedł do mieszkania o. Fábregas i zastał go nieprzytomnego, pozbawionego głosu i zupełnie bez ruchu. Rozpoznanie lekarskie wykazało wraz z przekrwieniem mózgu apopleksję, która objęła całe ciało. Spędził całą tę noc w stanie agonii, umocniony sakramentem namaszczenia chorych. Była godzina 8 rano, w niedzielę dnia 27 października, gdy o. Domingo Fábregas, współzałożyciel Zgromadzenia, w otoczeniu współbraci, odszedł do życia wiecznego w Panu”.

 

©2021 Misjonarze Klaretyni Prowincja Polska. Wszelkie prawa zastrzeżone
Zadaj pytanie on-line